fbpx

Trzymamy rękę na pulsie


Zaufanie w firmie rodzinnej: co może pójść nie tak?

Zaufanie – to słowo pojawia się przy narodzinach każdej firmy rodzinnej.

Klienci ufają, że otrzymają od Ciebie to, co obiecujesz im w reklamach albo czym się chwalisz na swojej stronie internetowej. Pracownicy ufają, że na koniec miesiąca dostaną od Ciebie sprawiedliwe wynagrodzenie. Ty ufasz państwu, że nie zmieni ono reguł gry w trakcie meczu, który rozgrywasz na wolnym rynku.

Wszystko to zawieszone na tym prostym, 8-literowym słowie…

Zaufanie wśród członków rodziny

Zaufanie to fundament. Na nim ustawia się wzajemne relacje pomiędzy członkami rodziny oraz poszczególnymi osobami tworzącymi Twoją firmę.

Jeśli w pełni ufasz swoim współpracownikom, to działasz szybciej i sprawniej, ponieważ nie tracisz czasu i energii na weryfikowanie wszystkiego, co budzi Twój niepokój. Wierzysz ludziom na słowo i to wystarcza.

Co może pójść nie tak?

Brak zaufania do członków własnej rodziny może przerodzić się w utratę szacunku i spadek bezpieczeństwa we wzajemnych relacjach.

Jeśli nie ufasz nikomu – to żyjesz w wiecznym strachu dosłownie o wszystko. Lękiem napawa Cię chociażby delegowanie zadań komuś innemu.

Zaufanie do osoby podejmującej decyzje

Zaufanie to fundament budynku o nazwie „firma rodzinna”. Każdego dnia ten gmach może być większy.

Stanie się tak, jeśli każda Twoja decyzja będzie podejmowana w suwerenny sposób. Każda taka samodzielna decyzja będzie budować Twój charakter i przyczyniać się do rozwoju firmy.

Co może pójść nie tak?

Jeśli ludzie nie będą mieć do Ciebie zaufania, jeśli dasz im do zrozumienia, że nie jesteś godny zaufania, to nie będą ufać również decyzjom, które podejmujesz. W efekcie, będą starali się wpłynąć na każdy Twój ruch.

Wyobraź sobie, że pędzisz autostradą samochodem kierowanym przez kogoś, do kogo nie masz lub do kogo straciłeś już zaufanie – na przykład autem prowadzonym przez pijanego nastolatka. Czy będziesz chciał wpłynąć na jego decyzje, czy uznasz, że jakoś sobie poradzi?

Zaufanie jako dług do spłacenia

Jak buduje się zaufanie? Przepis jest prosty w teorii, ale wyjątkowo trudny w realizacji: należy zawsze robić to, do czego się zobowiązaliśmy.

To, co obiecujemy innym, jest swego rodzaju długiem do spłacenia. A wiadomo, co myślimy o tych, którzy notorycznie nie spłacają swoich długów, prawda?

Co może pójść nie tak?

Analogia z długami podpowiada, że niebezpieczeństwo pojawia się wówczas, gdy naobiecujemy ludziom różnych rzeczy, a potem mamy problem z dotrzymaniem słowa. Finalnie – dla otoczenia stajemy się „bankrutem”.

Odbudowa zaufania

Gdyby zaufanie porównać do czegoś fizycznego, byłoby ono filiżanką stojącą blisko krawędzi stołu. Nadszarpnięcie zaufania byłoby zepchnięciem naczynia ze stołu i spowodowaniem jego rozbicia.

Owszem, można próbować to potem jakoś posklejać, ale ślady tego niefortunnego zdarzenia zawsze będą mniej lub bardziej widoczne.

Co może pójść nie tak?

Czasami zaufania nie będzie się zupełnie dało odbudować. Ilustracją tego przykładu może być bańka mydlana. Jeśli zaufanie przyrównać właśnie do niej, to jego utrata byłaby w tym obrazie pęknięciem bańki, czyli zjawiskiem absolutnie nieodwracalnym.

Zaufanie do człowieka, który stawia granice

Granice, które stawiasz w firmie, opierają się na zaufaniu do Ciebie. Zarządzanie przedsiębiorstwem – również.

Takie granice stawia się, by zminimalizować ryzyko wystąpienia wewnętrznych tarć i konfliktów. Brak zaufania do osoby zarządzającej, wytyczającej pola działania – poszerza obszary sporne w firmie. Działa jak ręczny hamulec spowalniający rozwój biznesu.

Co może pójść nie tak?

Granice mogą zostać wytyczone, ale z czasem ta „linia na mapie” może ulec wytarciu, stąd tak ważne jest jej okresowe odnawianie.

Brak jasno wyznaczonych granic i zasad spowoduje, że w relacje między Tobą a współpracownikami zacznie wkradać się chaos, zamieszanie i… brak zaufania do Ciebie. Błędne koło, czyż nie?

Chcesz, by ludzie mieli pełne zaufanie do Ciebie i Twojej firmy?
Skup się na tym, co najważniejsze.
Całą resztę zostaw nam!

Wykonamy audyt Twojej firmy.

Sprawdzimy miejsca, przez które wyciekają firmowe pieniądze.    

Zajmiemy się działem kadr i płac.

Chcesz prowadzić firmę, której można zaufać?

Skontaktuj się z nami!

Zapraszam do kontaktu

Piotr Witek
Partner Zarządzający, Biegły Rewident nr 9631, MBA, FCCA

Ostatnie artykuły z bloga

Wynik finansowy w spółce komandytowej

Jak sporządzić wynik finansowy w spółce komandytowej za 2021 rok, w sytuacji gdy spółka wybrała opóźnione (do maja) przyjęcie statusu podatnika CIT? Co mówi interpretacja ogólna?

MATERIAŁY ZE SPOTKANIA: Polski Ład 2.0 – najważniejsze zmiany

Serdecznie dziękujemy za udział w bezpłatnym webinarze organizowanym przez Moore Polska: Polski Ład 2.0 – najważniejsze zmiany. Zachęcamy do zapoznania się z materiałami po spotkaniu.

Dobry lider nie rozkazuje, a zadaje pytania

Dobry lider to przede wszystkim inspiracja dla swoich pracowników. Nie powinien zatem wydawać im rozkazów, a motywować swój zespół do działania.
{literal} {/literal}