Najczęściej stosowana metodą wyceny towarów jest cena nabycia. Jakie elementy wchodzą w jej skład? Czy jest to jedyna dopuszczalna metoda? Czy ustawa o rachunkowości umożliwia zastosowanie uproszczeń?
Aby lepiej zrozumieć kwestię wyceny towarów, warto wyjaśnić, czym różni się cena nabycia od ceny zakupu – pojęcia brzmią podobnie, lecz są istotnie różne z punktu widzenia rachunkowości spółki.
Cena nabycia a cena zakupu – kluczowe różnice (rachunkowość spółki)
Wyjaśnienie części składowych ceny nabycia znajdziemy w art. 28 pkt. 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości. Zgodnie z tym przepisem, cena nabycia obejmuje:
- cenę zakupu, czyli kwotę należną sprzedającemu, pomniejszoną o podatek VAT i akcyzę,
- w przypadku importu – powiększoną o obciążenia o charakterze publicznoprawnym (np. cło)
- powiększoną o koszty bezpośrednio związane z zakupem i przystosowaniem składnika aktywów do użytkowania (np. koszty transportu, załadunku, wyładunku, składowania),
- obniżoną o rabaty, opusty.
Cena zakupu nie zawiera kosztów transportu, załadunku ani wyładunku.
Wycena towarów – zasady ogólne i uproszczenia
Najczęściej spotykaną metodą wyceny towarów jest cena nabycia. Czy zatem jest to jedyny możliwy wariant wyceny? Należy podkreślić, że w art. 34 ustawy o rachunkowości przewidziano możliwość uproszczenia polegającego na wycenie towarów (i materiałów) według cen zakupu. Jednak skorzystanie z tej opcji jest uwarunkowane – przed jej zastosowaniem należy upewnić się, że wycena według cen zakupu nie zniekształca wartości aktywów ani wyniku finansowego spółki.
Jeśli chcesz upewnić się, że Twoja wycena towarów nie zniekształca aktywów ani wyniku finansowego, skontaktuj się z Moore Polska. Na stronie www Moore Polska znajdziesz, w czym wspieramy firmy w zakresie opisanym w artykule.